STUDENCKIE KOŁO NAUKOWE
przy Oddziale
CHIRURGII OGÓLNEJ I NACZYNIOWEJ

Międzyleski Szpital Specjalistyczny w Warszawie


GŁÓWNA

CZWARTKI
CHIRURGICZNE


DZIAŁALNOŚĆ
NAUKOWA


SPOTKANIA

KONTAKT





Eutanazja w Europie - opinie i regulacje prawne.

Katarzyna Kocznur, Marta Baranowska, Sławomir Poletajew
Studenckie Koło Naukowe przy Oddziale Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej, Międzyleski Szpital Specjalistyczny w Warszawie
Opiekun pracy: dr n. med. Tadeusz Mularczyk
Opiekun koła: dr n. med. Tadeusz Mularczyk
Ordynator oddziału: prof. dr hab. n. med. Waldemar Kostewicz


Problem eutanazji jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów ostatnich lat. Określenie to pochodzi z języka greckiego i oznacza "dobrą śmierć". Eutanazja to akt pozbawienia życia lub pomocy w samobójstwie, wynikający ze współczucia, którego celem jest skrócenie cierpień związanych z chorobą. Rozróżnia się eutanazję czynną (śmierć jest spowodowana określonym działaniem) oraz bierną (zaniechanie terapii podtrzymującej życie). Inny podział rozróżnia eutanazję dobrowolną i eutanazję bez zgody chorego, zwaną inaczej kryptanazją.

Eutanazja a prawo
Na temat eutanazji prawo Unii Europejskiej nie wypowiada się w sposób bezpośredni. Pozostawia odpowiednie decyzje państwom członkowskim. Dotychczas tylko trzy państwa należące do UE zdecydowały się na legalizację eutanazji: Belgia, Luksemburg oraz Holandia.
Pierwszym państwem, które podjęło tę decyzję była Holandia. Miało to miejsce w kwietniu 2002 roku, jednak już wcześniej, przez kilkadziesiąt lat eutanazja była w tym kraju szeroko praktykowana. Jako pierwszy aktu eutanazji dokonał w 1969 roku holenderski lekarz Pieter Admiraal. Mimo, iż szeroko opowiadał on o swojej działalności (dokonał ponad 100 eutanazji, w tym na noworodkach), nigdy nie poniósł żadnych konsekwencji prawnych. Zanim w Holandii zalegalizowano eutanazję, komisja rządowa zebrała dane, z których wynikało, że w 1990 roku w tym kraju przeprowadzono 25306 zabiegów eutanazji i aż w 14691 wypadkach została ona wykonana bez wiedzy i zgody pacjenta.

Według obecnie obowiązującego prawa holenderskiego eutanazja nie jest przestępstwem wówczas, gdy spełnione zostaną następujące warunki:
  • cierpienie pacjenta jest nie do zniesienia i nie ma szans na poprawę jego stanu
  • prośba o eutanazję wyrażona przez pacjenta musi być dobrowolna i musi być podtrzymana przez z góry określony czas; nie może być spełniona, jeżeli pacjent jest pod wpływem narkotyków, cierpi na zaburzenia psychiczne lub pozostaje pod wpływem innych osób
  • pacjent musi mieć pełną świadomość stanu swojego zdrowia, rokowania i przysługujących mu praw
  • konieczna jest opinia co najmniej jednego niezależnego lekarza potwierdzająca ciężkość stanu zdrowia pacjenta i przesłanki, o których mowa powyżej
  • eutanazja musi być dokonana z wykorzystaniem odpowiednich procedur medycznych przez lekarza lub przez pacjenta w obecności lekarza
  • pacjent musi mieć co najmniej 12 lat (pacjenci w wieku od 12 do 16 lat muszą otrzymać zgodę rodziców)
Holandia przoduje w Europie pod względem liczby osób decydujących się na eutanazję (15% umierających). W 2006 r. odnotowano 1923 przypadki eutanazji, a w roku 2007 – 2120. przypadków. Przeprowadzone sondaże opinii społecznej wykazały, że 80% Holendrów zgadza się na eutanazję wykonaną zgodnie z wolą pacjenta. Z drugiej strony należy podkreślić, że jak wynika z badań dr Zbigniewa Żylicza, który założył pierwsze w Holandii hospicjum, 80% pacjentów proszących o eutanazję zmieniło zdanie po objęciu ich opieką paliatywną.
Parlament belgijski zalegalizował eutanazje we wrześniu 2002 roku. Decyzja ta była podyktowana ogromną liczbą aktów nielegalnej eutanazji każdego roku. Od kwietnia 2005 roku każdy lekarz domowy może kupić zestaw do eutanazji w aptece. Zawiera on igły ze strzykawkami i dwa bardzo silne środki znieczulające, stosowane w anestezjologii. W 90% przypadków podanie jednego z nich jest wystarczające, podanie w razie potrzeby drugiego natychmiast prowadzi do porażenia mięśni oddechowych. Zestaw taki kosztuje 60 Euro.
Ustawę legalizującą eutanazję przyjął w lutym 2008 roku parlament Luksemburga. Została ona uchwalona stosunkiem głosów 30 do 26. W Luksemburgu eutanazję dopuszcza się w przypadku chorych w stanie terminalnym oraz osób cierpiących na nieuleczalne choroby. Warunkiem jest wielokrotnie ponawiana prośba chorego o śmierć. Wymaga się również oświadczenia woli pacjenta, zgody dwóch lekarzy oraz konsylium ekspertów.
Również kraje nie należące do Unii Europejskiej podchodzą do problemu eutanazji z wielką ostrożnością. Tylko 2 z nich zdecydowały się na jej legalizację. W 1999 roku jako pierwsza w Europie zrobiła to Albania na mocy poprawki do ustawy o prawach osób nieuleczalnie chorych, która legalizuje każdą formę czynnej eutanazji za zgodą pacjenta. Eutanazja bierna jest dopuszczalna po uzyskaniu zgody trzech członków rodziny chorego.
Kolejnym krajem, w którym uznano eutanazję jest Szwajcaria. Eutanazja ma tam jednak charakter „wspomaganego samobójstwa”. Natomiast eutanazja w dosłownym rozumieniu jest nielegalna. Według artykułu 115 Kodeksu Karnego pomoc w samobójstwie jest przestępstwem tylko wówczas gdy wynika z pobudek egoistycznych. Personel medyczny nie ma obowiązku towarzyszenia choremu w chwili samego aktu samobójczego. Rola lekarza sprowadza się do wypisania recepty na stosowny lek. Od 1942 roku dopuszczalne jest wydawanie recept zarówno obywatelom Szwajcarii, jak i obcokrajowcom. Zapis dotyczący pomocy w samobójstwie pojawił się w Kodeksie Karnym już w 1918 roku. Wówczas jednak podejmując decyzję o samobójstwie ludzie częściej byli nieszczęśliwie zakochani niż śmiertelnie lub nieuleczalnie chorzy. Ze względu na brak medycznych przesłanek czynu obecność lekarza nie odgrywała istotnej roli.
W 1999 roku na grupie 1000 osób przeprowadzono w Szwajcarii badanie opinii publicznej, zadając pytanie, czy osoba nieuleczalnie chora, która cierpi fizycznie i psychicznie ma prawo prosić o śmierć i uzyskać pomoc. 82% respondentów odpowiedziało na pytanie twierdząco, ale tylko 71% było za legalizacją eutanazji. Poproszono również o wskazanie osoby, która powinna zapewnić choremu pomoc w odebraniu sobie życia. Dane te przedstawiono w tabeli 1.

tab.1. Opinie Szwajcarów na temat wymaganych kwalifikacji od osób wykonujących eutanazję
Lekarz68%
Członek rodziny37%
Organizacja zwolenników prawa do śmierci 22%
Pielęgniarka9%
Przedstawiciel kościoła7%

W Polsce eutanazja nie jest legalna. Kodeks Karny odnosi się do zabójstwa eutanatycznego w art. 150, który brzmi następująco:
§ 1. Kto zabija człowieka na jego żądanie i pod wpływem współczucia dla niego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wyjątkowych wypadkach sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
Aby przestępstwo zostało zakwalifikowane jako zabójstwo eutanatyczne muszą być spełnione dwa warunki : prośba ze strony osoby, która ma być pozbawiona życia oraz motyw współczucia kierujący sprawcą. Zabójstwo eutanatyczne jest zbrodnią ściganą z urzędu. W przypadku wyjątkowo silnego nacisku motywacyjnego chorego na sprawcę możliwe jest złagodzenie lub uniknięcie kary. Sprawcą wprawdzie może być każdy, ale w większości przypadków jest nim lekarz lub inna osoba z personelu medycznego. Dlatego też w Kodeksie Etyki Lekarskiej również znalazł się zapis dotyczący eutanazji:
Art. 31. Lekarzowi nie wolno stosować eutanazji, ani pomagać choremu w popełnieniu samobójstwa.
Art. 32. 1. W stanach terminalnych lekarz nie ma obowiązku podejmowania i prowadzenia reanimacji lub uporczywej terapii i stosowania środków nadzwyczajnych.
Zabójstwo może być wynikiem nie tylko czynu, lecz również zaniechania. Z tą ostatnią formą czynu wiąże się problem zaprzestania podtrzymywania życia za pomocą aparatury medycznej. Odłączenie chorego od aparatury podtrzymującej życie jest przestępstwem. Wyjątkiem jest jednak sytuacja beznadziejna, gdy nie można w nieskończoność podtrzymywać krążenia.
Należy odróżnić zachowanie zmierzające do zmniejszenia cierpień od eutanazji. Lekarz ma obowiązek zmniejszać cierpienia pacjenta. Jeśli nie ma leku, który w danej sytuacji zmniejszałby cierpienie i nie przyspieszał śmierci, nie można zakwalifikować jego użycia jako zbrodni z art. 150. Ważne jest przy tym by lekarz poinformował pacjenta o skutkach ubocznych leku (art. 31 Kodeksu Etyki Lekarskiej). Należy także odróżnić eutanazję bierną od uszanowania woli chorego, który nie godzi się na kontynuowanie leczenia. Zazwyczaj lekarz nie może stosować zabiegów leczniczych bez zgody pacjenta, a tym bardziej wbrew jego woli.

Eutanazja a religia
Każda religia poszukuje odpowiedzi na pytania dotyczące cierpienia i śmierci. Sensem cierpienia jest kara, a ta może być odjęta tylko przez Boga. Odebranie człowiekowi życia, jest w istocie zamachem na Boga i jego sprawiedliwość, dlatego też, wszystkie religie potępiają eutanazję.
W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy:
„pkt.2276 Osoby, których sprawność życiowa jest ograniczona lub osłabiona, domagają się szczególnego szacunku. Chorzy lub upośledzeni powinni być wspierani, by mogli prowadzić, w takiej mierze, w jakiej to możliwe, normalne życie.
pkt.2277 Eutanazja bezpośrednia, niezależnie od motywów i środków, polega na położeniu kresu życiu osób upośledzonych, chorych lub umierających. Jest ona moralnie niedopuszczalna. W ten sposób działanie lub zaniechanie działania, które samo w sobie lub w zamierzeniu zadaje śmierć, by zlikwidować ból, stanowi zabójstwo głęboko sprzeczne z godnością osoby ludzkiej i z poszanowaniem Boga żywego, jej Stwórcy. Błąd w ocenie, w który można popaść w dobrej wierze, nie zmienia natury tego zbrodniczego czynu, który zawsze należy potępić i wykluczyć.
pkt.2278 Zaprzestanie zabiegów medycznych kosztownych, ryzykownych, nadzwyczajnych lub niewspółmiernych do spodziewanych rezultatów może być uprawnione. Jest to odmowa "uporczywej terapii". Nie zamierza się w ten sposób zadawać śmierci; przyjmuje się, że w tym przypadku nie można jej przeszkodzić. Decyzje powinny być podjęte przez pacjenta, jeśli ma do tego kompetencje i jest do tego zdolny; w przeciwnym razie - przez osoby uprawnione, zawsze z poszanowaniem rozumnej woli i słusznych interesów pacjenta.
pkt.2279 Nawet jeśli śmierć jest uważana za nieuchronną, zwykłe zabiegi przysługujące osobie chorej nie mogą być w sposób uprawniony przerywane. Stosowanie środków przeciwbólowych, by ulżyć cierpieniom umierającego, nawet za cenę skrócenia jego życia, może być moralnie zgodne z ludzką godnością, jeżeli śmierć nie jest zamierzona ani jako cel, ani jako środek, lecz jedynie przewidywana i tolerowana jako nieunikniona. Opieka paliatywna stanowi pierwszorzędną postać bezinteresownej miłości. Z tego tytułu powinna być popierana.”
Zagadnienie eutanazji było ważnym problemem również dla Papieża Jana Pawła II, który podczas swego pontyfikatu odniósł się do tego zagadnienia w opublikowanej w marcu 1995 roku encyklice „Evangelium Vitae”. Porusza ona zagadnienie moralnego nauczania Kościoła na temat poszanowania ludzkiego życia. Jan Paweł II pisze: „(…)potwierdzam, że eutanazja jest poważnym naruszeniem Prawa Bożego jako moralnie niedopuszczalne dobrowolne zabójstwo osoby ludzkiej.”
Prawo Żydowskie odrzuca wszelkie środki, które zmierzają do skrócenia ludzkiego życia. Współczesne autorytety rabinackie zezwalają na podawanie środków uśmierzających ból, nawet jeśli w znacznym stopniu skracają one życie śmiertelnie chorego, zakazują natomiast podawania środków, które przyspieszają śmierć oraz podejmowania działań medycznych sztucznie podtrzymujących życie.
Islam również potępia eutanazję oraz sztuczne podtrzymywanie życia (Pierwsza Międzynarodowa Konferencja Medycyny Muzułmańskiej – Kuwejt, 1981). W Koranie czytamy: „Kto zabije człowieka (...), ten odpowie za krew jego przed całym rodem ludzkim; kto zaś uratuje życie człowieka, będzie nagrodzonym, jakby uratował życie całego rodu ludzkiego”.

Eutanazja a opinia publiczna
Z przeprowadzonego w Polsce 2007 roku badania opinii publicznej przeprowadzonego wśród dorosłych Polaków wynika, iż 37% jest zdania, że lekarze powinni spełniać życzenie cierpiących, nieuleczalnie chorych, którzy domagają się podania im środków powodujących śmierć. Blisko połowa (46%) wyraża sprzeciw wobec takiego postępowania.


ryc.1. Akceptacja społeczna eutanazji w Polsce
Źródło: „Aktualne problemy i wydarzenia”

Od 1988 roku można zaobserwować tendencję do wzrostu społecznej akceptacji „wspomaganego samobójstwa”. W badaniach z roku 2001 przeważali zwolennicy eutanazji. Sytuacja ta odwróciła się w roku 2007, kiedy to znów więcej było jej przeciwników. 1


ryc.2. Akceptacja społeczna eutanazji w Polsce na przestrzeni ostatnich 20 lat
Źródło: CBOS

Na poglądy badanych w tej sprawie niewątpliwy wpływ ma ich wiek i religijność. Wśród ludzi młodych (od 18 do 34 roku życia) przeważa akceptacja pomocy przy umieraniu, natomiast wśród najstarszych dominuje dezaprobata dla eutanazji. Osoby biorące udział w praktykach religijnych przynajmniej raz w tygodniu najczęściej wyrażają sprzeciw, pozostali zaś w większości akceptują takie działania. W maju 2007 roku przeprowadzono badanie opinii studentów prawa i medycyny. Sprawdzono, jakie jest w obu badanych grupach poparcie dla eutanazji.

tab.2. Dopuszczalność eutanazji na prawie i medycynie
Źródło: „Eutanazja w opinii studentów prawa i medycyny. Studium teoretyczno – empiryczne”. Kamil Raczyński
Czy eutanazja jest dopuszczalna?Ogółem
TakNieTrudno powiedzieć
Kierunek studiówPrawo18 (28%)45 (60%)12 (16%)75 (100%)
Medycyna26 (52%)12 (24%)12 (24%)50 (100%)
Ogółem44 5724150

Wyniki ukazują zróżnicowanie opinii zależnie od kierunku studiów. Wśród studentów medycyny zwolenników eutanazji jest dwukrotnie więcej niż jej przeciwników, podczas gdy w środowisku prawniczym dominują poglądy przeciwne eutanazji. Badanie to wydaje się sugerować istnienie w środowisku medycznym nieśmiałego przyzwolenia dla eutanazji. Należy jednak podkreślić, iż przytoczone badanie oparte jest na bardzo małej liczbie respondentów, szczególnie w grupie studentów medycyny. Respondentów poproszono również o odpowiedź na pytanie o skutki legalizacji eutanazji oraz czy może dochodzić do nadużyć po jej wprowadzeniu. Pomimo różnic poglądów zdecydowana większość studentów jest przeciwna legalizacji eutanazji. Wyniki badań przedstawiają poniższe wykresy.


ryc.3. Ocena legalizacji eutanazji według studentów prawa i medycyny
Źródło: „Eutanazja w opinii studentów prawa i medycyny. Studium teoretyczno – empiryczne”. Kamil Raczyński



ryc.4. Ocena możliwych nadużyć po zalegalizowaniu eutanazji według studentów prawa i medycyny
Źródło: „Eutanazja w opinii studentów prawa i medycyny. Studium teoretyczno – empiryczne”. Kamil Raczyński

Poparcie społeczeństwa dla eutanazji od dłuższego czasu utrzymuje się na stałym około 50% poziomie. Mając na uwadze fakt, że około 90% Polaków deklaruje przynależność do wyznania rzymsko-katolickiego tak wysoki odsetek zwolenników eutanazji musi dziwić.


Piśmiennictwo
1. Fenigsen R.: Eutanazja. Śmierć z wyboru. W drodze, Poznań 2002
2. Szawarski Z i wsp.: W kręgu życia i śmierci. Moralne problemy medycyny współczesnej. Książka i wiedza, Warszawa 1987
3. Wroński K, Bocian R, Cywiński J, Dziki A.: Eutanazja. Współczesna onkologia 2008,12(6): 290-3
4. Hurst S, Mauron A.: Assisted suicide and euthanasia in Switzerland: allowing a role for non-physicians. BMJ 2003;326:271-3
5. Raczyński K.: Eutanazja w opinii studentów prawa i medycyny. Studium teoretyczno– empiryczne 2007
6. Wenzel M.: Opinie o eutanazji, czyli pomocy w umieraniu. Centrum Badania Opinii Społecznej 2007
7. Nowicka M.: Problem eutanazji we współczesnym świecie. Towarzystwo Wiedzy Psychologicznej „START”


PREZENTACJE PRACY:
IV Ogólnopolska Studencka Konferencja Antropologiczna, Kraków 16-18 stycznia 2009


PUBLIKACJA ARTYKUŁU: